O wszystkim, co wiąże się z technologią wyszukiwania.
Blog > Komentarze do wpisu

Lepiej, wyżej, mocniej, więcej

Sukces wdrożenia technologii wyszukiwania, szczególnie w świecie biznesu internetowego wymaga ciągłej pielęgnacji. Należy zatem postawić sobie pytanie co monitorować i jak dostosowywać naszą wyszukiwarkę, żeby coraz więcej z niej wycisnąć i coraz więcej zarabiać.

Jest kilka istotnych rzeczy, które nieustannie należy monitorować w celu zapewnienia jak najwyższej jakości wyszukiwania. Należą do nich:

  • Liczba nieudanych zapytań – tych co zwróciło zero wyników.
  • Najczęściej zadawane zapytania.
  • Zapytania, które zwróciły zero wyników.
  • Procent poszczególnych zapytań w stosunku do wszystkich zapytań.

Jeżeli sporo jest nieudanych zapytań, to należy się poważnie zastanowić, bo najwyraźniej coś tu nie gra. W takiej sytuacji należy zastanowić się nad polepszeniem kompletności realizowanych zapytań. Być może warto włączyć synonimy, może nieobsługiwane są wszystkie formy gramatyczne wyrazów, albo wprowadzić automatyczną poprawę błędów w pisowni zapytania. Możliwości jest dużo, a konkretne rozwiązanie zależy od tego, na czym polega dany problem.

Najczęściej zadawane zapytania jasno sugerują, czego ludzie szukają. Zatem rozsądnie jest dostosować treść, którą się podaje użytkownikom tak, żeby jak najbardziej odpowiadało tym najpopularniejszym zapytaniom. Ale tutaj uwaga! Trendy mają to do siebie, że lubią się często zmieniać w zależności od pory roku, ważnych wydarzeń i różnych mód. Dlatego nie można raz sobie przejrzeć ten najczęstsze zapytania i dać sobie spokój. Trzeba to robić regularnie i na bieżąco analizować.

Naszą odpowiedzią na poszczególne zapytania, które zwróciły zero wyników powinna być refleksja na temat, czy rzeczywiście nie mamy nic do zaoferowania z tego zakresu. Jeżeli w istocie mamy coś, co można sprzedać użytkownikowi w odpowiedzi na puste zapytania, to należy to zrobić odpowiednio modyfikując zwracane rezultaty. Trzeba mieć ciągle na uwadze, że puste wyniki wyszukiwania, to rzecz, której najbardziej należy unikać.

W końcu cały histogram poszczególnych zapytań daje nam obraz co u nas jest hitem, a co długim ogonem. Wnikliwie analizując ten obraz możne lepiej celować z promocjami i rekomendacjami, sprzedając więcej i w bardziej spersonalizowany sposób.

Jedno jest w każdym razie pewne. Walka o podwyższenie stopnia konwersji z przeszukiwania w biznesie internetowym jest zadaniem ciągłym. Kto daje sobie z tym spokój zaraz po wdrożeniu wyszukiwarki – w końcu przegrywa konkurencję, bo inni wyprzedzą.

środa, 23 czerwca 2010, zenonik90

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
    Paweł Wróblewski

    Jeśli podoba Ci się publikowana treść, rozważ proszę dofinansowanie rozwoju tego bloga.

    Follow zenonik90 on Twitter
góra | "Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam." Mt 7,7