O wszystkim, co wiąże się z technologią wyszukiwania.
Blog > Komentarze do wpisu

IBM OmniFind 9.1 - ciekwawe posunięcie

Jakiś czas temu pisałem o flagowym produkcie IBM do wyszukiwania. Teraz pora na weryfikację, bo oto ukazała nowy, całkiem odmieniony produkt. Zmieniła się w nim nie tylko twarz, ale i serce.

Muszę na wstępie przyznać, że pomimo dość uważnego śledzenia poczynań IBMa, to do krótkiej refleksji o OmniFind skłoniła mnie notka niejakiego pana Arnolda ze znanego w branży blogu Beyond Search. Chociaż pan Arnold zachowuje spory dystans do całego rozwiązania, to jednak warto powiedzieć o co tutaj chodzi.

Zabawne jest to, że poprzednia wersja 8.5 jest zastępowana przez 9.1. Powód jest oczywisty – wersja 9.0 nie sprzedawałby się dobrze, bo kto kupi całkiem świeży produkt, który może zawierać przecież wiele niedociągnięć? No cóż, marketing rządzi się swoimi prawami …

Tymczasem jest to rzeczywiście świeży produkt. Największą dla mnie zmianą jest zmiana silnika. Otóż IBM odszedł od swojej dotychczasowej serii produkcyjnej OmniFind opartej na technologii przejętej, która kiedyś nazywała się iPhrase i zastąpił ją przez Lucene. Tak jest, nie przesłyszeliście się IBM wykorzystał projekt Open Source do swojego produktu. Ale spokojnie, nie oznacza to bynajmniej że OmniFind nic nie kosztuje. Ale po kolei.

Rzeczywiście sporo nowości jest w OmniFind 9.1, jak na przykład integracja platformy analizy tekstu UIMA z indeksem wyszukiwania, co umożliwia dynamiczną nawigację  („faceted search”) także po elementach wyodrębnionych z treści. Chciałoby się rzec - no wreszcie. Dalej, IBM przygotował dla swojego produktu gotowy interfejs użytkownika, chociaż tutaj zmian nie jest wiele. Całość, jak poprzednio opiera się na serwerze aplikacji WebSphere. No i jest cała masa konektorów do systemów z rodziny IBM oraz innych, tych najpopularniejszych.

Chociaż sam silnik wyszukiwania nie może być płatny, to nie działa on bez całej płatnej otoczki OmniFind, jak konektory, moduł zabezpieczeń, pakiety analizy języków, itd. Generalnie jest na czym zarobić.

Pora postawić sobie pytanie, czy zdecydowany zwrot IBM w kierunku platform wyszukiwania Open Source ma sens? Na pewno tak … dla IBM. Otóż całkiem niewielkim kosztem można przygotować całkiem sprawny produkt skutecznie wpinający się w Javovy świat oprogramowania IBM. Oto w kolejnej edycji silnikiem wyszukiwania dla FileNet jest Lucene, która także jest obecna w innych produktach IBM. Jest jednak cena, jaką się za to płaci.

Po prostu Lucynka jest piękną kobietą, wiele potrafi i jest za darmo, ale ma swoje ograniczenia. Jest powszechnie stosowana i znana, a pomimo to sprzedaje się oprogramowanie komercyjne do wyszukiwania. Dlaczego? Bo jest lepsze, wydajniejsze, łatwiejsze do implementacji i bardziej skalowalne. Są takie rozwiązania, gdzie Lucynki się nie wpuszcza, ale znowu nie jest ich tak wiele …

Sceptyków rozwiązania OmniFind odsyłam do pana Arnolda, który da im kilka argumentów, ale z pewnością znajdą się tacy, którym koncepcja IBM bardzo przypadnie do gustu.

środa, 04 sierpnia 2010, zenonik90

Polecane wpisy

TrackBack
TrackBack w tym blogu jest moderowany. TrackBack URL do wpisu:
    Paweł Wróblewski

    Jeśli podoba Ci się publikowana treść, rozważ proszę dofinansowanie rozwoju tego bloga.

    Follow zenonik90 on Twitter
góra | "Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam." Mt 7,7